Moim ulubionym elementem czerwcowej wegetacji jest zapach kwitnącej piwonii. Moje piwonie nie mają lekkiego życia – już pierwsze kwiaty zerwane zostały, bo Ewa nie ma , ale już dzień później było ich naście… po kolejnym …

Mieszam i wzruszam się
Mieszam i wzruszam się


A ja mam dla Was – może nie mistrza Yodę ale Mistrza LASU – z niem. WALDMEISTER. Dla niewtajemniczonych jest to popularny niemiecki i szwajcarski truneczek podobny do likieru oparty na bazie jednego aromatycznego ziela …

Babki. Kto je zna z dzieciństwa? U nas po zeszłorocznej łące kwietnej, o którą w tym roku nie mieliśmy czasu zadbać pozostał dywan z koniczyny i babki lancetowatej. Jako, że brać trzeba co dają to …

Weekend ziołowo kosmetyczny – dzień drugi, mydła. Jest cudnie w Chata Morgana Agroturystyka

Szampon w kremie za milion. Wiem, policzyłam W środku wszystko co lubią moje włosy : olej z pestek wiśni, olej z orzechów laskowych, trójgliceryd kaprylowo kaprynowy, hydrolat jabłkowy, gliceryt z nagietka, betaina, jedwab, owies, skrobia, …


Gałązki czarnego bzu. Skrobię od godziny. To męcząca i nudna robota, ale regularne picie nalewki z kory czarnego bzu do tej pory elegancko zabezpieczały nas przed infekcjami wirusowymi. Z tak przygotowanych gałązek wykonam odwar. Konserwuję …

„Balsam” wenecki czyli inspiracja żywicami. Nie tak dawno poszukując wszelkich ciekawych niuansów żywicznych natknąłem się na sposób wykorzystania żywicy modrzewiowej w kosmetyce (Larix decidua Mill.). Chodziło o terpentynę wenecką którą cenią sobie artyści w malarstwie …

Jak flaki z olejem… nie znaczy że musi być nudno. W styczniu w lesie znajdziecie boczniaki a z nich wege flaczki jak marzenie : 300g boczniaków skrój wszerz w cienkie paski (to jest ta imitacja …

Wracam z pastą do paszczy. Kiedyś już o niej pisałam, ale teraz zapisałam przepis. Jeśli uważasz, że przydałby Ci się jakiś peeling do buzi, taki co oczyści, wygładzi i zrobi dobrze na całej twarzy. Przypomniałam …