Nie takie to biedne słoneczniki co na metry trzy rosnąć potrafią, a mowa o tych bulwiastych zwanych topinamburem. Jakbym rzekł wam że z jednej rośliny możemy wyciągnąć śluzy i woski do kremu o niskiej komedogenności, …

Mieszam i wzruszam się
Mieszam i wzruszam się
Nie takie to biedne słoneczniki co na metry trzy rosnąć potrafią, a mowa o tych bulwiastych zwanych topinamburem. Jakbym rzekł wam że z jednej rośliny możemy wyciągnąć śluzy i woski do kremu o niskiej komedogenności, …
Słońce w słoiku mówi samo za siebie – a że słońce lubi się z tłuszczem warto zapamiętać kiedy w temacie mamy co w tym tłuszczu się rozpuści. Już same żółcie, pomarańcze i czerwienie letnich i …
Z powodu klęski urodzaju pomidorów w ogrodzie moich Rodziców wyekstrahowałam sobie likopen. Zrobiłam to w oleju, ponieważ składnik ten rozpuszcza się w tłuszczach. Zwyczajnie, skórki zdjęte z pomidora na sos, odcisnęłam (żeby miały jak najmniej …
Babki. Kto je zna z dzieciństwa? U nas po zeszłorocznej łące kwietnej, o którą w tym roku nie mieliśmy czasu zadbać pozostał dywan z koniczyny i babki lancetowatej. Jako, że brać trzeba co dają to …
Gałązki czarnego bzu. Skrobię od godziny. To męcząca i nudna robota, ale regularne picie nalewki z kory czarnego bzu do tej pory elegancko zabezpieczały nas przed infekcjami wirusowymi. Z tak przygotowanych gałązek wykonam odwar. Konserwuję …