Menu Zamknij

Autor: Krzysztof Kalemba

JASTRZĘBIE ZDRÓJ (9.11) Warsztaty szampon i odżywka w kostce – zero waste

Warsztaty, na których nauczymy Was jak zrobić własny szampon w kostce i odżywkę w kostce dopasowane do potrzeb swoich włosów. Użyjemy do tego wysokiej jakości składników: olejów zimnotłoczonych, ziół i dodatków oraz łagodnych detergentów. Powiemy co z czym mieszać, a czego unikać. Podpowiemy jak ułatwić sobie wykonanie szamponu czy odżywki. Wykonamy razem dwa rodzaje odżywek do włosów i jeden szampon. Poznacie też podstawy robienia prostych szamponów i odżywek w płynie.
Zapewniamy wszystkie materiały. Koszt warsztatów 230 zł za osobę. Ilość miejsc ograniczona, obowiązują wcześniejsze zapisy u organizatorów ( Chwaściarnia ).
Warsztaty poprowadzą Ewa i Krzysztof z Chwaściarni.
Warsztaty odbędą się w Sklepie Zielarsko-Medycznym Melisa w Jastrzębiu-Zdrój, przy ulicy Kusocińskiego 64.

Krem – prościej się nie da

Takie instrukcje na grupie Mieszadło. Chcesz robić kremy, ale myślisz, że to kosmos i wyższe wtajemniczenie? Zapraszam do grupy  na fb 😉

Mam straszny niedobór czasu, ale udało mi się zrobić obiecany rysunek 🙂 Na razie wstępny z opisem.
Opis:
1. Bierzemy garnek z wodą i stawiamy to na palnik.
2. Do miseczki, zlewki, odpornego na ciepło kubka czy co tam macie wsypujemy:
2g Olivem1000
0,5 g alkoholu cetylowego
12,5g oleju migdałowego
37,5 naparu zimowego (ziolowego ofkors, walnęłam się xD) , wody destylowanej lub hydrolatu
Można to wszystko pomnożyć razy dwa i będzie łatwiej, ale wtedy wyjdzie więcej emusji.
3. Wsadzamy tę miseczkę,zlewkę czy kubek do garnka z wodą i podgrzewamy aż do rozpuszczenia składników (jak lekko zakręcicie zlewką to będzie widać, że jest taka ciapa na górze z tego wszystkiego)
4. Wyjmujemy i zaczynamy intensywnie mieszać , albo łyżeczką, albo spieniaczem do kawy (po zdjęciu sprężynki- tak, da się). Mieszamy aż będzie chłodne. Można sobie pomóc wstawiajac do garnka z zimną wodą. Mieszania staramy się nie przerywać.
5. Gotowe

I tym sposobem otrzymaliśmy najprostszy krem. Jak to opanujecie to wszystko stoi przed Wami otworem i możecie zacząć tworzyć własne receptury, oczywiście pomożemy Wam w tym. Może kolejnymi rysunkami 😀

Ps. Jeśli rysunek i opis jest niewystarczający to możemy się umówić na wspólne mieszanie, zdjęcia lub film. Ale mam nadzieję, że zachęciłam Was do pierwszego mieszania 😀
To jak? Kto próbuje?

Żurawinowe dobra

Zgniłe wyże się pchają, bagniska na dworze, a z nadmiaru wilgoci skóra ma nieco gorzej. Z bagnisk pochodzi ŻURAWINA – bogactwo mikroelementów i lifting w jednym. Owoc żurawiny słynie z bogactwa witamin C, A i B, kwasów – cytrynowego, jabłkowego i chinowego, zawiera masę antocyjanów i flawonoidów. Co możemy zrobić z owocem? Peeling, maseczka, masło, krem. Żurawina wzmocni naszą skórę, uszczelni i rozszerzy naczynka, poprawi jędrność i elastyczność skóry spowalniając jej procesy starzenia. Owoce w prosty sposób możemy ugnieść macerując je w alko przez minimum 3 tygodnie w stosunku 1:1 lub na szybko połączyć je w mariażu z masłem shea.
Resztę wciągnąć ze smakiem lub śledziem

Rzecz o polisacharydach

  1. Już w sumie mamy dość grzybów w tym sezonie. Jednak jest to temat na czasie, bo zamiast niewygodnych rozmów o pogodzie wybiera się te o grzybach, zatem postanowiliśmy przybliżyć Wam czym są POLISACHARYDY i po jakiego grzyba stosuje się je w kosmetyce? Polisacharydy to organiczne związki węglowodanów, które są niemal wszędzie. Najwięcej znajdziemy w grzybach, glonach i porostach. Sam kwas hialuronowy to też polisacharyd. Większość polisacharydów to typowy anti-aging dla skóry, mają właściwości antyoksydacyjne, przeciwzapalne i utrzymujące prawidłowy poziom nawilżenia skóry- odżywiają ją w akompaniamencie innych składników czynnych. Czy wiecie, że kwas mlekowy nie jest jedynie wynikiem prostej fermentacji mlekowej ? W laboratoryjnych warunkach można otrzymać go wygodniej zatrudniając do pracy odpowiednie grzyby 😉
    Foto Przemysław Gaj